
Michał Kołodziejczak – rolnik, polityk i lider AgroUnii o edukacji domowej
Masz głębokie przemyślenia na ten temat.
W części są to moje własne przemyślenia. W części przemyślenia, którymi podzieliły się ze mną rodziny z edukacji domowej. Szczególnie wdzięczny jestem rodzinie Pawła i Marzeny Zakrzewskich. To oni sprawili, że zrozumiałem wagę nauczania w rodzinie. Sami są najlepszą wizytówką tej formy edukacji. W ten właśnie sposób nauczają 12 własnych dzieci. I do tego stopnia zafascynowałeś się tą formą nauki, że postanowiłeś ją promować?
Doceniłem tą formę nauki, gdy zrozumiałem różne jej aspekty. Ale największe wrażenie na mnie wywarło olbrzymie zaangażowanie Zakrzewskich w rozwój edukacji domowej w Polsce. Pomimo wielu kłód rzucanych im pod nogi nie poddawali się. To z powodu ich tytanicznej pracy ostatnie zmiany legislacyjne, które ułatwiają przejście na edukację domową, są nazywane potocznie „ustawą Zakrzewskich”. Wspaniali ludzie. Darzę ich wielkim szacunkiem.
Sprawdziłem, że Pawła i Marzenę Zakrzewskich wspierają również Pana oponenci z innych ugrupowań.
Czyli Pana zaangażowanie nie wynika wprost z interesu politycznego
Dokładnie. Angażuję się z potrzeby serca. Widać nie jestem tutaj rasowym politykiem (śmiech).
Zachęcamy do zapoznania się z całością artykułu: https://gazetalubuska.pl/michal-kolodziejczak-rolnik-polityk-i-lider-agrounii-o-edukacji-domowej/ar/c5-15961773


